i.
Drewno
Buk na równe, długie płomienie. Dąb na żar, który trzyma temperaturę godzinami. Wiśnia i jabłoń do dymu, olcha do ryb. Drewno to dla nas przyprawa — wybieramy je do dania tak, jak inni wybierają sól.
Kraków · Kazimierz
Kuchnia ognia — od 2019
Osiemnaście miejsc przy jednym kontuarze. Jedno menu w dziewięciu aktach. Wszystko, co jemy, przeszło przez ogień z drewna bukowego i dębowego.
Zobacz menu jesieniW ŻARZE nie ma gazu ani indukcji. Jest jedno palenisko długości czterech metrów, dwa piece i sześć rodzajów drewna, które sezonujemy na zapleczu przez dwa lata.
Kuchnia jest otwarta — siedzisz przy kontuarze, metr od żaru, i widzisz każdą decyzję. Gotujemy z tego, co przywożą nam rolnicy spod Krakowa, a menu zmieniamy cztery razy w roku, razem z porą roku.
i.
Buk na równe, długie płomienie. Dąb na żar, który trzyma temperaturę godzinami. Wiśnia i jabłoń do dymu, olcha do ryb. Drewno to dla nas przyprawa — wybieramy je do dania tak, jak inni wybierają sól.
ii.
Nie gotujemy na płomieniu, tylko na tym, co po nim zostaje. Żar ma od 300 do 900 stopni i każdy jego fragment pracuje inaczej. Burak leży w popiele sześć godzin, przegrzebka — czterdzieści sekund.
iii.
Mięso dojrzewa u nas do sześćdziesięciu dni, buliony gotujemy przez noc na stygnącym palenisku, a masło fermentujemy tydzień. Kolacja trwa około trzech godzin. Nie spieszymy się — i prosimy o to samo naszych gości.
„Ogień uczy pokory. Nie da się go ustawić na sto osiemdziesiąt stopni i wyjść z kuchni. Trzeba przy nim stać, patrzeć i słuchać.”
Michał gotował w Kopenhadze i w baskijskim Axpe, zanim wrócił do Krakowa, żeby otworzyć miejsce, w którym kuchnia nie ma ścian. W ŻARZE pracuje ośmioro kucharzy — każdy z nich przynajmniej raz w tygodniu rąbie drewno.
Dwie kolacje dziennie, od wtorku do soboty: o 18:00 i o 20:45. Rezerwacje otwieramy na dwa miesiące do przodu, pierwszego dnia każdego miesiąca.
✓ Potwierdzenie
Numer rezerwacji:
| Pon | zamknięte |
|---|---|
| Wt — Czw | 18:00 · 20:45 |
| Pt — Sob | 18:00 · 20:45 · bar do 01:00 |
| Nd | zamknięte |